Raport radnego

   Długi weekend rozpoczął się od obchodów święta 1 Maja. Poszedłem z Przemkiem do fosy na festyn. Po drodze zauważyłem, że na budowie supermarketu "Kaufland" przy ul. Kościerskiej trwały prace. W oryginalny sposób świętowano tam Święto Pracy. Na zdjęciu po lewej Przemek stoi u góry amfiteatru w Fosie podczas festynu pierwszomajowego. Natomiast po prawej zajadam sobie grochówkę, którą każdy mógł sobie bezpłatnie w czasie festynu skonsumować. Po mojej prawej ręce siedzi Edward Pietrzyk, a naprzeciwko szef Komisji Gospodarki Komunalnej Ryszard Rodziewicz. Przemek w tym czasie kręcił się po placu zabaw.
    Pierwsze w maju posiedzenie Zarządu Miasta odbyło się 9.05. W ramach tzw. spraw bieżących Wydziału Gospodarowania Przestrzenią, jego szef przedstawił nam wyceny nieruchomości przeznaczonych na sprzedaż. Największa z nich - Sukienników 14 - 1,6 mln zł. Przy okazji zapytałem o sens druku ogłoszeń w miesięczniku, który ukazuje się co dwa miesiące pn. Kaszubsko - Krajeńskie Nieruchomości. Podobno umowa z nimi niedługo się skończy. Następnie, w związku z projektem uchwały o protestach do planu miejscowego terenu przy ul. Bytowskiej, gościliśmy pp. Dobaja i Daleckiego. Przedstawili nam swoje stanowisko w sprawie sposobu przeprowadzenia tras nowych ulic. Moje zdanie na ten temat już w tym miejscu przedstawiłem, niestety, zostałem przegłosowany. Kolejnymi gośćmi było szefostwo bydgoskiej SM "Murowaniec", które przyjechało w celu ustalenia sposobu rozliczenia ich nakładów na os. Bursztynowym. Ustaliliśmy, że o kwotę ich nakładów zostanie zmniejszona I rata wieczystej dzierżawy za działkę budowlaną na tym samym osiedlu. Ostatnim gościem w tym dniu była p.Grysiak, której mąż jest dzierżawcą parkingu przy ul. Krętej. Ostatnim punktem porządku obrad było przedstawienie przez dyrektora Wydziału BI zasad pozyskania środków z programu "Eurob". Prowadzi go Unia Europejska, która postanowiła dotować renowację zabytków architektury gotyckiej. Chcemy zgłosić do niego naszą Farę, czyli Bazylikę Mniejszą.
   Kolejne posiedzenie ZM odbyło się jak zwykle w czwartek 16.05. Na wstępie dowiedzieliśmy się o wniosku 8 radnych z opozycji, którzy domagają się zwołania nadzwyczajnej sesji RM, aby przeanalizować zalecenia pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej. Planowaliśmy i tak zwołanie w pierwszej dekadzie czerwca zwołanie sesji. Może uda się pogodzić te plany. Zgodnie z porządkiem obrad zajęliśmy się projektami uchwał na najbliższą sesję. Pierwszy pakiet przedstawił dyr. Wydziału GP. Zaakceptowaliśmy m.in. o darowiźnie ZGM dla miasta 2 lokali użytkowych z Młyńskiej 2, o przekazaniu przez miasto kilku nieruchomości ZGM-owi (w tym budynek Wodociągów na Igłach i 73 % budynku b. Przychodni Miejskiej). Pozostałe istotniejsze projekty to: zasady wynajmowania mieszkań w ZGM, zasady gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy oraz podział miasta na okręgi wyborcze do Rady Miejskiej. Jeśli chodzi o ten ostatni, to "mój" okręg ma obejmować: os. 700-lecia, os. Kaszubskie, os. Budowlanych oraz (dodatkowo w porównaniu z 1998) okolice ul.Angowickiej, ul.Piłsudskiego i szpital. Ogółem będzie wybranych w tym okręgu 6 radnych. Tak więc przyszła Rada Miejska Chojnic zmniejszy się z 32 do 21 radnych. Do ostatniego wtorku - 14 maja -  poważnie zastanawiałem się nad kandydowaniem do Rady Powiatowej, ale reakcja pewnych osób na mój głos w rubryce "Ludzie mówią" w "Gazecie Pomorskiej" z tego dnia przekonały mnie, że powinienem jednak ponownie spróbować być radnym miejskim.
    Następny tydzień obfitował w wydarzenia. Ostatecznie sesja nadzwyczajna została zwołana na 22 maja na godzinę 16. Wcześniej tego dnia odbyło się Zgromadzenie Wspólników Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. Wysłuchaliśmy na nim sprawozdania Zarządu i Rady Nadzorczej z ubiegłorocznej działalności. Oba ciała otrzymały absolutorium. W ramach dyskusji zapytałem prezesa Z.Odyę m.in. o jaką wartość byłyby wyższe całoroczne wpływy w 2002 z lokali użytkowych, gdybyśmy nie sprzedali żadnego z nich.
   Sesja potoczyła się, jak na powód jej zwołania, w miarę spokojnie. Trochę na jej początku było tzw. reminiscencji z o dzień wcześniejszego "Pół na pół" w Radiu Weekend z radnym Markiem Koperskim, jednym z 8 radnych, którzy podpisali się pod wnioskiem o zwołanie sesji. Szczególnie kontrowersyjna była uwaga MK z tej audycji o braku jawności prac Rady Miejskiej. Uważam to za zbytnie uogólnienie. Poza tym uważam, że "Pół na pół" z politykami - lokalnym (np.Marek Koperski) lub krajowym (np. poseł Franciszek Potulski) - , którzy są z zawodu nauczycielami są najnudniejsze. Praktycznie rzecz biorąc to z MK było "z ogniem" tylko przez ostatnie 8 minut audycji. Po ustaleniu w głosowaniu sposobu prowadzenia debaty nad protokołem RIO, rozpoczęliśmy omawianie spostrzeżeń Regionalnej Izby Obrachunkowej. Raz do debaty i ja się włączyłem. Przy punkcie dotyczącym nieprawidłowości przy udzielaniu ulg podatkowych poprosiłem radnego Krzysztofa Haliżaka o wyjaśnienie, dlaczego na przedsesyjnym posiedzeniu Komisji Rewizyjnej (każdy radny dostał przed sesją stenogram z jej posiedzenia) w tym samym miejscu debaty stwierdził, że związki zawodowe są organizacjami szkodliwymi społecznie. Niestety, w tym momencie podniosły się głosy z wszystkich stron włącznie z przewodniczącym Rady, że te wątpliwości mamy sobie wyjaśnić w przerwie obrad, co też uczyniliśmy. Nagle okazało się, że wszystkim zależy na czasie.
    Następnego dnia, w tradycyjny czwartek, odbyło się posiedzenie Zarządu Miasta. Na wstępie zostaliśmy poinformowani przez Gminnego Komisarza Spisowego - Sekretarza Miasta Roberta Wajlonisa - o tym jak upłynął pierwszy dzień spisu powszechnego. Okazuje się, że na razie bez problemów. Z kolei dyrektor Wydziału GP (Gospodarowania Przestrzenią) zapoznał nas z bieżącymi sprawami swej jednostki. Zbliża się do finału uporządkowanie spraw własnościowych w dawnej bazie MZK przy ul. Dworcowej (z sąsiadem Sp.Surowiec), także posuwa się do przodu pomysł pozyskania od Mostostalu nieruchomości gruntowych w zamian za ich należności podatkowe. Kolejnym dyrektorem obecnym na posiedzeniu była p.Sowacka z KM. Poruszyła m.in. sprawę wniosku pewnej firmy, która bardzo chciała na Starym Rynku przeprowadzić akcję promocyjną telefonów komórkowych. Z naszej wcześniejszej propozycji - Fosa - nie da się wykorzystać, gdyż w promocję "zaangażowany" jest autobus. W tym momencie zgłosiłem propozycję wykorzystania boiska SP 1, które w planowanym terminie (początek lipca) będzie stało puste. Pomysł został przez Zarząd zaakceptowany. Na koniec części "ratuszowej" zajęliśmy się tzw. sprawami różnymi. Wśród nich był wniosek Chojnickiego Towarzystwa Brydżowego o sfinansowanie wykonania specjalnych stołów do gry. Wyraziliśmy wstępną zgodę, a ostateczną decyzję podejmiemy, gdy będziemy znać dokładny koszt ich wykonania.
   Tydzień zakończył się kolejnym posiedzeniem Zgromadzenia Wspólników, tym razem Miejskich Wodociągów (w piątek 24.05.). Tak jak poprzednio i Zarząd i Rada Nadzorcza otrzymały absolutorium. W ramach dyskusji zainteresowałem się zaawansowaniem prac nad pozyskaniem nowego pojazdu do płukania sieci kanalizacyjnej. Najprawdopodobniej będzie to pojazd polskiej produkcji, który ma pojawić się w II półroczu br.
   W ostatnim tygodniu maja posiedzenia Zarządu nie było, gdyż 4 członków (w tym i ja) wyjechało z wycieczką młodzieży z chojnickich gimnazjów na Litwę. Postaram się do końca tego tygodnia umieścić relację z tego wyjazdu po zeskanowaniu zdjęć na tej stronie (kiedy wreszcie stanieją aparaty cyfrowe?)   

www.erdman.chojnice.pl