Strona główna
Wpis do księgi gości
Co nowego?
o mnie i nie tylko...

o Chojnicach...
o ELECTRIC LIGHT
ORCHESTRA...

 
Aktualności
  Historia zespołu
  Dyskografia
  Multimedia
  Jeff Lynne
  Galeria zdjęć
  Fanclub
  Zloty fanów ELO
Archiwum strony

   FreeFind
  Adres e - maila do mnie. Zapraszam !!!


Skype: "jurekelo"
GG - 1613976
JE na NaszejKlasie
JE na youtube.pl
Wyślij na Facebook

 

Stary Rynek z Ratuszem w Chojnicach

STRONA JURKA
o Electric Light Orchestra...

Warszawa 2008

1234

5678

9101112

    Po 7 latach przerwy na kolejne tournee przyjechali do Polski muzycy występujący w Electric Light Orchestra oraz Electric Light Orchestra Part II. Grupa nosi teraz nazwę "Electric Light Orchestra Former Members", czyli "Byli Członkowie ELO". Tym razem wystąpili m.in. w Warszawie w Sali Kongresowej. Z biletem kupionym w sklepie internetowym, najpierw pojechałem autem do Bydgoszczy, stamtąd pociągiem do stacji "Warszawa Centralna". Nim dotarłem na miejsce koncertu, zmieniłem koszulę na bluzkę ELOzlotową z 2006 z napisem "Chojnice - Poland". Tak przygotowany spotkałem przed wejściem fanów ELO (zdj. 1 i 2), którzy byli już kiedyś w Chojnicach - Jacka Ochmana, Szymona Nygarda oraz pp.Byszkowskich z Kwidzyna (jeszcze nie byli, ale solennie obiecali być w 2009). Idąc na swoje miejsce spotkałem nowych fanów ELO (fot. 3), którzy mnie poznali z .... profilu na Naszej-Klasie! Moje siedzisko (określenie "fotel" byłoby komplementem na wyrost) zapewne pamięta jeszcze lata 50 ub. wieku. Od tej chwili przestaję narzekać na te w chojnickim Kinoteatrze. Tamte w PKiN są wąskie i niewygodne, a odstęp pomiędzy rzędami zbyt mały. Może dlatego trochę było na koncercie sztywno...
    Ale przejdźmy do koncertu. Za pulpitem dyrygenckim przed Polską Orkiestrą Radiową stanął Louis Clark, ponadto: Mik Kaminski, Kelly Groucutt, Eric Troyer, Phil Bates oraz Gordon Townsend. Koncert rozpoczął się od "Twilight". Potem m.in. "Ma-Ma-Belle", "Rockaria!", "Telephone Line", "Eldorado Overture", "Strange Magic", "Sweet Talking Woman", "Confusion", "Ticket To The Moon", "Rock and Roll Is King". Na bis był, tak jak i w 2001, "Dont Bring Me Down". Każdy utwór przyjmowany był entuzjastycznie, choć muszę przyznać, że tylko przy bisie cała publiczność wstała, klaskała i śpiewała wraz z muzykami. Wychodziłem z sali, gdzie tego dnia po raz drugi przy komplecie widzów, zagrało ELO, bardzo zadowolony. Może kiedyś doczekam przyjazdu do Polski Jeffa Lynne. Po koncercie próbowałem zdobyć autograf od muzyków ELO, a także wręczyć im komplet DVD z czterech zlotów fanów w Chojnicach, ale nie doczekałem się. A ochrona niewzruszenie odmawiała kontaktu z nimi. Zresztą z tak ofiarnie pracującą na koncercie ochroną spotkałem się pierwszy raz. Podczas robienia 6 zdjęć dwa razy miałem wizytę smutnego pana w garniturze, który zasłaniał obiektyw aparatu. Po koncercie spotkałem się ponownie z przyjaciółmi. Jeden z nich, Piotr z Radomia, zdobył pałeczkę używaną przez perkusistę! (zdj. nr 10, jest z Szymonem). Na kolejnym zdjęciu (nr 11) doszedł Wiesław z Brwinowa. Trzymamy wielkie logo ELO, które on zabrał na koncert. Identyczne umieścił na masce swego firmowego auta (zdj. 12, w jego domu nocowałem). Pożegnaliśmy się hasłem "Do zobaczenia na V zlocie w 2009!".
   Pozostałe zdjęcia: 4 - Kelly Groucutt oraz Eric Troyer; 5 - widok na scenę, od lewej - Mik Kaminski, Eric Troyer, Kelly Groucutt, Phil Bates oraz Gordon Townsend, na biało pomiędzy muzykami orkiestry Louis Clark; 6 - Mik Kaminski; 7 - owacja po jednym z przebojów ELO; 8 - fan chwilę wcześniej wręczył bukiet kwiatów; 9 - zbliżenie na perkusistę G.Townsenda. Wszystkie zdjęcia mają także wersje większe o rozmiarach ok. 1000 x 750 pikseli i ok.200 KB.
Dodałem ponadto skany dwóch stron wywiadu z Kellym Groucuttem z listopadowego nr "Teraz Rock". Uwaga, pod spodem wersje o ok.400 KB.