|
Cmentarz na wzgórzu/Ewangelische
Höhe
W marcu br. na łamach "Gazety Pomorskiej" pojawił się artykuł, w
którym autor postulował upamiętnienie pochowanych na byłym cmentarzu ewangelickim, w
miejscu noszącym obecnie nazwę Wzgórza Ewangelickiego. Ta słuszna propozycja została
poparta licznymi głosami czytelników i należy mieć nadzieję, że w budżecie miejskim
znajdą się na to środki.
Należałoby jednak zwrócić uwagę na fakt, który mógłby
spowodować umieszczenie nieprawdziwej informacji na przyszłym nagrobku czy obelisku
upamiętniającym to miejsce. Autor artykułu podaje jako datę otwarcia cmentarza rok
1833. Jest to data błędna, będąca powtórzeniem błędu popełnionego przez Fr.
Pabicha, autora "Małego leksykonu chojnickiego" z roku 1987. Otóż rodowód
cmentarza w kwadracie obecnych ulic Swarożyca - Gdańskiej - Świętopełka sięga roku
1621. Po przyjęciu w roku 1555 przez miasto wiary luterańskiej, jej wyznawcy zajęli do
swoich celów grzebalniczych m.in. cmentarz przy kościele św. Ducha (możniejszych
ewangelików chowano w kryptach zajętej przez nich fary, a później w kryptach
kościoła ewangelickiego św. Trójcy zbudowanego na
Rynku) na Przedmieściu Człuchowskim, a po jego zapełnieniu się utworzyli naprzeciwko
tego kościoła niewielki nowy cmentarz, w miejscu gdzie obecnie stoi budynek Szkoły
Podstawowej nr 1. Jednak rosnąca liczebność gminy ewangelickiej zmusiła jej
członków do szukania nowego, większego terenu na cmentarz. I tak w roku 1621 -
"około Zielonych Świątek" nastąpiło otwarcie nowego cmentarza
ewangelickiego na wzgórzu za Bramą Gdańską. Fakt ten oprotestował archidiakon
kamieński w dniu 29 lipca 1621 roku przed sądem ławniczym w Tucholi, jednak
bezskutecznie (ks. P. Panske, "Chojnice i Człuchów w czasach tak zwanej reformacji
i przeciwreformacji", Toruń 1925).
Data 4 czerwca 1833 roku odnosi się do udostępnienia dla pochówków
nowej części cmentarza powstałej w wyniku poszerzenia terenu. Kolejne poszerzenie tej
nekropolii nastąpiło w roku 1879 - w Archiwum Państwowym - Ekspozytura w Chojnicach,
zachowały się zapisy notarialne związane z zakupem tego terenu (akta notarialne
notariusza Emila Salbacha, sygnatura 362). Innym dowodem na istnienie tego cmentarza przed
rokiem 1833 jest pochodzący z roku 1742 zapis w pamiętnikach I. Goedtkego o wielkim
pożarze miasta, który w tłumaczeniu na język polski brzmi: "... spłonęło...
poza miastem ale przed Gdańską Bramą 7 słodowni, jedna karczma i jedna stodoła blisko
ewangelickiego dużego cmentarza ...". Jeszcze na początku XX wieku podawano w
przewodnikach i opracowaniach monograficznych (m.in. w "Fuehrer und Stadtplan von
Konitz und Umgegend" z roku 1910), że najstarszy zachowany nagrobek na tym cmentarzu
pochodzi z roku 1629.
19 maja 1947 roku ówczesny
Zarząd Miejski (w jego imieniu burmistrz Majewski) wystąpił z wnioskiem o likwidację
cmentarza: "a to celem urządzenia tam odpowiedniego miejsca wypoczynku dla
tutejszego ludu pracy(...) istniejące do roku 1939 plantacje przy ul. Gen. Stalina
(obecnie ul. Sukienników - przyp. RM), masowo i chętnie przez ludność odwiedzane,
zostały przez okupanta zniszczone". Pomimo że ewangelicy chojniccy należeli do
konsystorza kościoła unijnego, zadowolono się wymuszoną zgodą na likwidację
cmentarza udzieloną przez Seniora Wielkopolskiej Diecezji Ewangelicko - Augsburskiej ks.
Ryszarda Trenklera z Torunia. W dniu 9 marca 1948 roku minister Administracji Publicznej
Edward Osóbka - Morawski podpisał zarządzenie o zamknięciu - a tym samym - o
likwidacji cmentarza. Nadmienić należy, że cmentarz na Wzgórzu Ewangelickim był nie
tylko miejscem wiecznego spoczynku chojnickich ewangelików, lecz też miejscem
wygłaszania uroczystych kazań oraz miejscem, gdzie koncertowała orkiestra puzonistów,
która stanowiła nieodłączny element każdej gminy ewangelickiej. Na cmentarzu
znalazło miejsce ostatniego spoczynku szereg burmistrzów chojnickich z okresu od XVII do
XIX wieku, ich pamięci były poświęcone tablice wmurowane w wewnętrzną stronę
ceglanego muru otaczającego cmentarz. 
Idea upamiętnienia tego miejsca nie podlega raczej dyskusji. Jednak winno to
być nie tylko troską władz miejskich. W Bytowie istnieje polsko-niemiecka fundacja
powołana do opieki nad zabytkowymi cmentarzami ewangelickimi na Pomorzu. Tam też
należałoby się zwrócić o wsparcie tego pomysłu. Na terenie miasta Chojnice i jego
obrzeżu istnieje prawie dwadzieścia miejsc pocmentarnych. Nie sposób zapewne
upamiętnić wszystkich. Może jednak należałoby uczynić to w przypadku, gdy teren
pocmentarny położony jest w ruchliwym miejscu miasta, jak np. tereny po cmentarzach
żydowskich. Najstarszy, sięgający początków gminy żydowskiej w Chojnicach (koniec
wieku XVIII) położony był u zbiegu ulic Zielonej i Mickiewicza - obecnie znajduje się
tam ogródek jordanowski. Drugi, oddany do użytku we wrześniu 1892 roku, znajdował się
po drugiej stronie skrzyżowania u zbiegu ulic Wysokiej i Derdowskiego, obecnie jest to
teren przedszkola (do 2003 - JE). Nie trzeba wielkich pomników, wystarczy tabliczka z podstawową
informacją o nekropolii, należy się to wszystkim zmarłym chojniczanom, bez względu na
wyznanie i język ojczysty. 
Rajmund Matthes - Gazeta
Chojnicka z 8.08.1997 r.
Zdjęcia, które ilustrują
powyższy artykuł są mojego autorstwa. Powstały w lipcu i sierpniu 2004 roku. Każde z
nich po kliknięciu w nie posiada wersję o rozmiarach ok. 800 x 600 pikseli i ok. 100 kB. Nr
1 to postument, który jeszcze nie jest ukończony, a ma upamiętnić istnienie w tym
miejscu (teraz park Wzgórze Ewangelickie) cmentarza ewangelickiego (do 1948). Nr 2 -
fragment postumentu, który zawiera tablicę z nagrobka w języku niemieckim. Nr 3 i 4 -
widoki na park od wewnątrz. Na "4" jest miejsce, gdzie kiedyś była fontanna.
W latach 60-tych jeździłem w
niej na rowerku, na alejach tego parku wożono mnie w
wózku, a następnie uczyłem się tamże chodzić. Wszystko dlatego, że całkiem
niedaleko mieszkałem (do 13 roku życia) - narożnik ul. Żwirki i Wigury oraz Drzymały.
Pozostałe zdjęcia powstały od strony ulicy Świętopełka. Na zdjęciu nr 7 (po lewej
drugie od dołu) domy po lewej wybudowano na terenie byłego komunalnego Zakładu Zieleni,
który został zlikwidowany na początku lat 90 - tych. Nr 8 to ten sam narożnik parku
pod innym kątem. Nr 9 - widok na park z ulicy Kościerskiej przy skrzyżowaniu jej z ul.
Gdańską. Nr 10 - widok na park od ul. Gdańskiej, na skraju skarpy jest postument ze
zdjęcia nr 1 i 2, w dali jest gmach Chojnickiego Domu Kultury (czyli Kinoteatru).
Nr 11 - ostatnie u dołu po lewej powstało w 03/2007, gdy przy domu o adresie
Drzymały 29 (ok. 300 m od cmentarza) zauważyłem ten fragment nagrobka Pauline Herfurth (?) z domu Selke. Podejrzewam, że pochodzi właśnie z
b.cmentarza ewangelickiego.
|