...w lipcu 1981 roku:
Refleksje z kolejki po benzynę
Trudności z zakupem paliwa wzmogły się ostatnio, skutkiem czego są kilometrowe kolejki do stacji benzynowych. Z dwóch istniejących stacji CPN jedna (przy ul. Gdańskiej) wyznaczona została do obsługi pojazdów uprzywilejowanych (karetki, pojazdy zaopatrzenia, samochody służbowe itp.). Zdaniem większości zainteresowanych właśnie ta stacja, czynna całą dobę i usytuowana przy ulicy wylotowej, powinna służyć ogółowi kierowców. Ze względu na duże przerwy w dostawach paliwa, zarówno jedna jak i druga stacja sprzedaje więc paliwo samochodom dostawczym, administracyjnym itd. W tej sytuacji nikt nie przestrzega zarządzenia wojewody kojarzącego parzyste numery rejestracyjne z parzystymi dniami miesiąca.
W poszukiwaniu miejsc w przedszkolach
W chojnickich przedszkolach zabrakło blisko 300 miejsc. Aby załagodzić tej sytuacji, nauczycielki przedszkoli zgodziły się przyjąć ponad limit 77 dzieci, komisja kwalifikacyjna przekazała na rzecz dzieci skreślonych 29 miejsc interwencyjnych, ponadto w Przedszkolu nr 6 na nowy oddział przedszkolny adaptuje się byłe mieszkanie dyrektorki. W sumie opieką i wychowaniem przedszkolnym w Chojnicach obejmie się od września ok. 1800 dzieci, tj. 68% dzieci w wieku od 3 do 6 lat, podczas gdy średnio w województwie wskaźnik ten wynosi tylko ok. 48%.
Dla uczczenia lipcowego święta
Tegoroczny program obchodów święta 22 Lipca w Chojnicach jest dość skromny, jednakże znajduje się w nim kilka imprez kulturalnych i sportowych. W Rejonowej Bibliotece Publicznej otwarta zostanie wystawa publikacji książkowych na temat najnowszej historii Polski. W dniu święta w Centrum Sportowym odbędą się zawody pływackie, a równocześnie na stadionie przy ul. Mickiewicza odbędzie się mecz pomiędzy I a II drużyną "Chojniczanki"; o 16 w Parku Tysiąclecia rozpocznie się koncert zespołu "Septima", w hali Centrum Sportowego odbędzie się rumuńskie widowisko rewiowe w wykonaniu renomowanego zespołu z Piteszti.
Sprzedaż alkoholu od 13.00
Podczas ostatniej sesji Miejska Rada Narodowa w Chojnicach podjęła uchwałę w sprawie dalszego ograniczenia sprzedaży alkoholu, co powinno przyczynić się do złagodzenia problemu pijaństwa w mieście. Mianowicie MRN postanowiła, że sprzedaż wina i wódki w sklepach będzie prowadzona dopiero od godz. 13.00, sprzedaż piwa zaś w tych placówkach pozostaje bez zmian. Równocześnie jednak ograniczono sprzedaż piwa w pijalniach do godzin popołudniowych - od godziny 13.00. Podstawowym celem tej uchwały jest zlikwidowanie picia alkoholu podczas pracy, co było w Chojnicach zjawiskiem dość nagminnym.
...w lipcu 1991 roku:
Z sesji RM w Chojnicach
Rada uchwaliła wyłączenie zakładu zieleni z Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej i połączenie go z zakładem usług pogrzebowych w jeden zakład budżetowy. Zatwierdzone zostały zasady okresowych ocen kwalifikacyjnych pracowników samorządowych, plany pracy i składy osobowe komisji Rady Miejskiej. Rada zapoznała się także ze sprawozdaniem komisji powołanej na poprzedniej sesji w związku z krytycznym wystąpieniem naczelnika Wydziału Oświaty UM. W wolnych wnioskach powróciła na forum sprawa usług pogrzebowych, w postaci listu dwóch obywateli zainteresowanych zmonopolizowaniem tej dziedziny.
Jeżdżą nieprzytomnie
Z rozmowy z naczelnikiem Wydziału Ruchu Drogowego KRP w Chojnicach aspirantem Bogumiłem Flohrem.
Urealnić marzenia o mieszkaniu
Rada Miejska zobowiązała zarząd do pozyskania co najmniej 20 mieszkań rocznie poprzez adaptację strychów, budynków gospodarczych i innych pomieszczeń. W tym kierunku zarząd działa, trzeba również budować nowe domy. W tej chwili prawie gotowy jest budynek komunalny o 60 mieszkaniach - 15 oddano już do użytku, a pozostałe trzy klatki PBRol. wykończy w najbliższych tygodniach. Cóż, kiedy większość tych lokali zajmą ludzie z ruder przeznaczonych do rozbiórki, a kolejka zmniejszy się minimalnie. Rozpoczęto projektowanie dwóch kolejnych budynków. Staną one przy ul. Mickiewicza, każdy po 20 mieszkań. Parterowe kondygnacje mają być przeznaczone na lokale handlowe i usługowe.
Kupiecka tradycja i perspektywy
Dom Towarowy przy Starym Rynku przeszedł w ręce prywatne. Wykupili go, wygrywając przetarg, od upadającego "Otexu" w Bydgoszczy znani kupcy Kazimierz i Wojciech Liberowie.