Obserwator    01/2008 www.erdman.chojnice.pl

21.01.: Spieszę niniejszym donieść, że zaobserwowałem pojawienie się na stronie UM specyfikacji przetargowej na remont ulic Ks. Pomorskich, Filomatów i Jana Pawła II. Z wstępnej analizy niektórych dokumentów wynika, że mieszkańcy os. 700-lecia dostaną całkiem niezłej jakości ciąg komunikacyjny. Ale jak zwykle są blaski i cienie. Najpierw dodatnie plusy. Więcej miejsc parkingowych (szczególnie na pierwszym odcinku Ks.Pom. jadąc z Kościerskiej, po jej lewej stronie), nowa nawierzchnia bitumiczna, wszystkie przystanki MPK będą miały zatoki. Ujemne plusy (przynajmniej dla mnie): większość Jana Pawła II będzie miała prędkość max. 30 km/godzinę (od Obr. Chojnic do Bayeux i przy przejściu dla pieszych obok szkoły specjalnej), pojawia się próg zwalniający przy przejściu do szkoły, nie uporządkowano bałaganu z przejściami dla pieszych na skrzyżowaniu JPII - Obr. Chojnic (niedawno pewna pani idąca do kościoła MBKP na niedzielną mszę chodnikiem po lewej stronie JPII testowała mój refleks i hamulce Micry, gdy skręcałem w lewo z JPII w Obr.Chojnic. Nie przeszkadzał jej brak w tym miejscu przejścia dla pieszych i podwójna ciągła. Egzamin zdaliśmy z wynikiem 20 cm do "celu"!!!). To, że pojawią się progi zwalniające, to byłem bardziej niż pewny, ale jest na szczęście tylko jeden. Ale czy prawo dopuszcza budowanie ich na trasie komunikacji miejskiej (linia 7A)? Kiedyś na posiedzeniu komisji komunalnej usłyszałem od jakiegoś urzędnika UM, że taka lokalizacja jest niedopuszczalna. Na razie tyle, ale będę dalej tej sprawie przyglądał się.
    Pierwsze cztery fotki z poniższego zestawu pochodzą z balu przebierańców organizowanego przez SM w świetlicy w blaszaku w miniony piątek. Radek przebrany był za pazia (made in Grażyna). Gdy wchodziliśmy, to Radek dostał karteczkę z nr 123. Podobno w sumie było dzieciaków ok.160! Jeśli dodać grupę rodziców, to z 200 osób tłoczyło się w dusznej i ciasnej sali. Ale trzeba przyznać, że organizacja imprezy była o dwie długości lepsza w porównaniu z balem w SP-5 tydzień wcześniej. Muzyka podawana przez grajka z organami, wspólne tańce i gry. Ciągle coś działo się. Na zdj. nr 3 z Radkiem jest jego kolega z przedszkola Karol w stroju Spidermana. Natomiast na zdj. nr 4 Radek za chwilę odbierze przydziałową paczkę słodyczy. Pierwsza z lewej stoi działaczka samorządu osiedla Hallera zbierająca karteczki z numerkami, czyli ....babcia Wanda! Ona także na zdj. nr 6. Oprócz Radka, jego produkcji laurki przygotowanej na Dzień Babci, jest także Perła. Przedtem poszliśmy do jego drugiej babci Jadzi (zdj. nr 5, tę laurkę zrobił Przemek).

123456

16.01.: Na razie zimy ani widu, ani słychu. Dziś koło południa na termometrze było +4 st.C. Od poprzedniego weekendu trwają w naszym województwie ferie zimowe, ale będą chyba tylko z nazwy. Sztucznego lodowiska Chojnice na razie nie mają, gór także u nas nie ma. Choć do Wieżycy nie jest aż tak daleko. Ewa, moja siostra, opowiadała mi, że gdy na początku stycznia na kilka dni temperatura spadła do -10 st.C wybrała się ze swą rodziną na sanki tamże, to był tam spory tłok. Sztuczne naśnieżanie działało, wyciąg także, a narciarze mieli gdzie szusować. Dowiedziałem się o tym podczas wspólnej jazdy (jechała także Jadzia ze swą rodziną) w ubiegłym tygodniu do Świecia. A okazja była smutna, gdyż byliśmy na pogrzebie ojca Leszka, naszego szwagra. Dwa pierwsze zdjęcia z dzisiejszego zestawu powstały właśnie podczas pogrzebu. Na drugim jestem z wnuczką zmarłego i zarazem z moją chrześniaczką Gosią. Przy okazji pobytu zauważyłem, że w klatce, gdzie szwagrostwo mieszka, są już umieszczone przez SM Świecie skrzynki pocztowe umożliwiające wrzucanie korespondencji przez otwór. Ale nie bardzo podobają mi się. Pomalowane bardzo matową farbą, bez perforacji we frontowej ściance. Wiele ładniejsze, jako "głównodowodzący" akcji wymiany starych skrzynek na nowe na Leśnej 2 i Leśnej 4 mogę powiedzieć, tam zamontowaliśmy. Zostały wymienione stare na naprawdę solidne i ładnie wymalowane (także perforowane) skrzynki (prod. METAKO Chełm). Ich kolorystyka została dobrana do świeżo odmalowanych ścian klatki schodowej. Ani tamci mieszkańcy, ani świeccy, nie płacili żadnej dodatkowej składki na ich wymianę. A ja w chojnickiej SM tak. Po 5 złotych na miesiąc.
   Dwa dni później zabrałem Radka na bal karnawałowy organizowany przez samorząd z mojego osiedla w SP-5. Do tej pory był on przeprowadzany w małej sali gimnastycznej. Teraz po raz pierwszy była to duża (i nowa) sala gimnastyczna. Może dzięki temu nie było tłoku, ale teraz zdecydowanie trudniej było upilnować czeredkę dzieciaków. Zamiast wspólnych zabaw większość wolała urządzać gonitwy po hali. A może zabrakło pomysłu na zapełnienie czasu dzieciom? Odniosłem wrażenie, że w ubiegłych latach nie miały czasu nudzić się. Fotki nr 3 (Radek podczas rzadkiego momentu wspólnej zabawy) i nr 4 (działacze SM-5 i ja oglądamy bal) pochodzą z tejże imprezy.
    Zdecydowanie najważniejszą imprezą w minionych dniach był kolejny finał WOŚP. Po raz pierwszy b.mocno zaangażował się finansowo budżet miasta Chojnice. Zapłacił on za scenę z zadaszeniem ustawioną na Starym Rynku. Ja zaplanowałem zajrzenie na Rynek ok. 19.30, wrzucenie datków (od Mamy i mój) do puszki, obejrzenie światełka do nieba i kawałka występów "Armii". Praktycznie rzecz biorąc prawie nic z tych planów nie wyszło. O tej porze na Rynku i przyległych uliczkach nie zauważyłem nikogo z puszką, zamiast światełka był pokaz ogni sztucznych, a muzyka "Armii" była dla mnie za ciężka. Ale po powrocie do domu usiadłem do kompa i przelewem z karty zaplanowaną kwotę wpłaciłem. Na fot. nr 5 na estradzie oprócz organizatorów są także wiceburmistrzowie oraz dyrektor szpitala.

   1 2 3 4 5

6.01.2008.: Rok 2008 już nam miłościwie panuje. Jak się zaczął na os. 700 - lecia, to można zobaczyć na zdj. nr 1 i 2. Pierwsze jest autorstwa Tadka Galca (dzięki za podesłanie fotki), które umieścił w redagowanym przez siebie "Życiu Chojnic". Jest to widok na ul.Filomatów 1. Za nim biegnie ul. Jana Pawła II. Jak widać, niezła kanonada odbywała się w noc sylwestrową. Niewielki udział mieliśmy i my. Na fotce nr 2 zimne ognie na naszej loggi. Resztę nocy spędziliśmy na oglądaniu jak się bawią w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu, a także na wydawaniu (bez efektu...) pieniędzy na konkursowe SMSy. Na fotce nr 3 jest spis kolęd w parafii MBKP na os. 700-lecia. Trochę później, niż zwykle to robię, ale nadrabiam zaległość. "Moja" parafia nie ma jeszcze swej strony www, dlatego służę swą pomocą. Zdjęcie powstało dziś po mszy o 14. Wcześniej po jej zakończeniu sfotografowałem Radka na tle żłobka umieszczonego w prezbiterium kościoła. Chciał koniecznie stać obok słonika. W drodze powrotnej do domu sfotografowałem (zdj. nr 5) pierwszy w 2008 roku śnieg. Widać fragment osiedla w pobliżu szkoły specjalnej. W dali os. Kaszubskie.
    W czwartek byłem ponownie w Poznaniu z Przemkiem, aby zmienić jemu gips na nodze. Ma go mieć jeszcze przez conajmniej 4 tygodnie. Tym razem jechaliśmy przez Człuchów i Piłę. Trochę dłuższa trasa, ale zdecydowanie lepiej utrzymana i szersza, niż przez Nakło - Wągrowiec. A "żółta" przed Poznaniem po 4,19. Dzień wcześniej tankowałem w Chojnicach w PKSie po 4,30. Inne stacje wciąż trzymają cenę wokół 4,40. Niech żyje "wolna" konkurencja!

1 2 3 4 5